Rzadko zdarza się okazja, żeby opowiedzieć o projekcie od dwóch stron naraz: od strony technologii i od strony tego, jak w ogóle udaje się taki projekt doprowadzić do końca. Przy FinMach miałam to szczęście (albo przekleństwo, zależy od dnia) łączyć obie role: CTO i Project Managera.
Rynek finansowania firm w Polsce od lat działa według tego samego schematu: przedsiębiorca idzie do banku, składa wniosek, czeka, dostaje odpowiedź, a jeśli odmowną, zaczyna od nowa w kolejnym banku. Każdy wniosek to zapytanie w BIK. Każde zapytanie obniża scoring. Im dłużej to trwa, tym gorsze warunki na końcu. System zbudowany latami z myślą o wygodzie instytucji finansowych, nie firm, które akurat potrzebują gotówki na wczoraj.
Małgorzata postanowiła to zmienić. Nie dlatego, że ktoś ją o to prosił. Dlatego, że miała dość patrzenia, jak dobre firmy tracą czas i pieniądze na proces, który dawno powinien być prostszy.
Bez wchodzenia w szczegóły architektury, bo to nasze know-how, mogę powiedzieć tyle: sercem systemu jest silnik dopasowania zbudowany na rzeczywistych danych pozyskiwanych bezpośrednio od naszych partnerów branżowych, w ścisłej integracji z agentami AI. To, co wcześniej zajmowało doradcy czy przedsiębiorcy godziny, ręczne porównywanie ofert, przeliczanie warunków, wypełnianie kolejnych formularzy, system sprawdza dziś w kilka sekund.
Efekt jest taki, że przedstawiciel firmy szukającej finansowania nie musi być ekspertem finansowym. Wystarczy kilka informacji, a FinMach samodzielnie wskazuje dopasowane rozwiązania spośród oferty wielu instytucji. To nie jest przypadkowa propozycja rzucona na chybił trafił. To trafna oferta, oparta na danych, a nie na zgadywaniu.
Cała platforma działa w pełnej zgodności z polskimi regulacjami oraz przepisami Unii Europejskiej. W obszarze finansowania firm zaufanie buduje się na zgodności i przejrzystości, nie na skrótach, więc tego punktu pilnowałyśmy od pierwszego dnia projektu.
Z perspektywy PM-owej ten projekt był lekcją pokory. Nie było tu gotowego podręcznika, bo nikt wcześniej nie budował w Polsce dokładnie takiego narzędzia w dokładnie taki sposób. Trzeba było układać proces w locie: koordynować rozmowy z partnerami branżowymi, pilnować, żeby technologia nie wyprzedzała zgodności regulacyjnej (i odwrotnie), i utrzymywać tempo, mimo że po drodze niejedna osoba mówiła, że to się nie uda.
Dziś FinMach współpracuje z siecią partnerów branżowych, których listę można znaleźć na stronie www.finmach.pl. To współpraca, nie deklaracja na papierze, i to ona odróżnia FinMach od kolejnego kalkulatora z uśrednionymi danymi z internetu.
Wchodząc na stronę FinMach, widzicie prosty formularz, kilka pól do wypełnienia, może minutę pracy. Niepozorne. I dobrze, bo tak miało być. Cała robota, cała złożoność, cała technologia siedzi tam, gdzie nikt jej nie widzi, na serwerach, w silniku dopasowania, w integracjach z partnerami. Im mniej użytkownik musi się nad tym zastanawiać, tym więcej my musiałyśmy się nad tym napracować po swojej stronie.
Muszę przy okazji przyznać coś, co jako CTO nie zawsze łatwo przyznać: kreatywność Małgorzaty potrafiła przewyższać moje, momentami dość sztywne, inżynierskie myślenie o rozwiązaniu. Ja szukałam sposobu, który się sprawdzi. Ona pytała, dlaczego nie spróbować czegoś, czego jeszcze nikt nie zrobił. Ta różnica w myśleniu, jej i moim, okazała się chyba najlepszą rzeczą, jaka mogła się przydarzyć temu projektowi.
Jedno wiem na pewno. Kiedy wszyscy dookoła mówili, że się nie uda, ja wierzyłam, że to, co Małgorzata wymyśliła, zadziała. I teraz czekam na kolejne pomysły, które razem zrealizujemy.
Obecnie rozwijamy się na rynku polskim. Ale to nie jest temat zamknięty. Polska jest dla nas punktem wyjścia, nie granicą ambicji.
Praca z Małgorzatą nauczyła mnie, że najlepsze projekty nie biorą się z idealnego planu, tylko z uporu, żeby dowieźć coś, w co się wierzy, nawet kiedy rynek jeszcze tego nie chce. FinMach powstał właśnie tak. Działa. I to dopiero początek tego, co razem planujemy.
#fintech #AI #projectmanagement #CTO #faktoring #finansowaniefirm #FinMach
Jak to działała? A no TAK -> LINK